poniedziałek, 18 listopada 2019

Nieznajomy zgwałcił moją dziewczynę na moich oczach

Pamiętacie, jak pisałem, że Martyna fantazjuje o gwałcie? Ten pomysł niemalże całkowicie wyleciał nam z głowy, jednakże zwykły seks z czasem zaczął nas nudzić. Miesiąc temu kupiłem Bitcoina na Binance i wczoraj opijaliśmy jego sprzedaż za pięć razy wyższą kwotę. Przy okazji szukaliśmy rozwiązań i patentów na zupełnie nowe, erotyczne uniesienia. Któregoś razu postanowiliśmy o tym porozmawiać i po kilku minutach takiej konwersacji dobrnęliśmy do momentu, kiedy poruszyliśmy temat BDSM, a następnie gwałtu. Chodziło oczywiście o pozorowany gwałt, bo oboje tego chcieliśmy - problem polegał na tym, by całą sytuacje zaaranżować tak, by ten seks faktycznie był niespodziewany i wiarygodny.

Oznajmiłem Martynie, że na razie temat gwałtu odkładamy na bok i w zamian zgodziłem się na coś innego - dokładnie już nie pamiętam, ale wiem, że zrobiłem to dla zmyłki.

W międzyczasie przeglądałem Datezone w poszukiwaniu chętnego, który wyrucha moją narzeczoną bez żadnych powitań, pytań i komplementów - całkowicie bez pytania i z użyciem siły. Kandydat się znalazł. Zwracałem uwagę przede wszystkim na zadbanych mężczyzn z okolicy, którzy mają na wyposażeniu odpowiedni sprzęt. Selekcja była dużo bardziej surowa niż Wam się wydaje, na szczęście znalazł się kandydat, który uraczył mnie próbką swoich możliwości. Głupio by było, gdyby Martyna zasnęła "w połowie drogi".

Nieznajomy zgwałcił moją dziewczynę na moich oczach


Tego dnia wszystko było już uzgodnione -  przynajmniej ze mną. Powiedziałem, że idę spać i zamknąłem się w sypialni. Wszystko miało wyglądać wiarygodnie, dlatego dzwonek do drzwi rozległ się dopiero za 40 minut. Oczywiście nie chciałem niczego zdradzać, więc "spałem" w dalszym ciągu, jednakże zaopatrzyłem się w kamerki, z których miałem podgląd z tego, co dzieje się w przedpokoju i w kuchni.

Martyna zaczęła właśnie kroić warzywa na obiad, jednakże czym prędzej pobiegła do drzwi, by nie obudził mnie dźwięk dzwonka. Otworzyła bez patrzenia przez wizjer, choć zawsze ją na to uczulałem. W progu stał wysoki mężczyzna - ten, z którym się umówiłem. Nie widziałem zbyt wiele, jednakże swoje zadanie wykonał perfekcyjnie i w ułamku sekundy wepchnął Martynę wgłąb mieszkania. Próbowała krzyczeć - zauważyłem, że jest naprawdę przerażona. Być może dlatego, że od tamtej rozmowy minął już ponad miesiąc.

Mężczyzna pozostawał niewzruszony - ręką zakrył usta mojej ukochanej, obrócił ją tyłem i z całej siły przyparł do ściany. W pierwszej chwili spostrzegłem, że łzy napływają jej do oczu, ale postanowiłem nie interweniować. Fantazjowała o gwałcie całkowicie na poważnie - wiedziałem, że w takich sprawach jest ze mną szczera i wiedziałem, że te łzy wynikały tylko i wyłącznie z ogromnego zaskoczenia. Najwyraźniej zapomniała o tym, że mieliśmy tę fantazję zrealizować lub nie spodziewała się, że faktycznie to wszystko zorganizuję.

Nie pytał jej o zdanie i robił to, na co miał ochotę. Wszedł w nią bez ostrzeżenia, nadziewając moją ukochaną na kutasa po same jaja. Potem raz jeszcze, a potem znowu. Powoli, ale mocno, do samego końca. Z jej ust dobywało się pojękiwanie, które wynikało po części z bólu - nie była na niego przygotowana. Złapał ją mocno za głowę. Ciągnął ją mocno za włosy, a Martyna z chwili na chwilę była zdecydowanie coraz bliżej płaczu. Nie przestawał. Prowadził ją do kuchni, nie wyjmując go nawet na sekundę. Spojrzałem na drugą kamerkę. 

Mężczyzna oparł ją o blat kuchenny i mocno przycisnął twarzą do powierzchni marmuru. Przyśpieszył. Jego kutas był mokry, a Martyna w końcu przestała się szarpać i protestować. Ciche łkanie przeplatało się z coraz donośniejszymi pojękiwaniami. Brał ją od tyłu bez pytania o pozwolenie - nawet się nie przedstawił. Nie zmienia to faktu, że jej cipka coraz bardziej tego potrzebowała. Pozwoliła mu się zerżnąć - pozwoliła mu na bycie brutalnym. 

Ostatecznie uwolniła rękę z jego silnego uścisku i przesunęła ją nieco niżej. Przez krótką chwilę pieściła jego nabrzmiałe jądra, by następnie wbić paznokcie w tyłek nieznajomego. Dopychała go jeszcze mocniej, raz za razem, a mój wzrok śledził ich poczynania z bezpiecznej odległości. Byłem podekscytowany. Miałem wrażenie, że posuwa ją bez końca, a Martyna aż wiła się z rozkoszy i pożądania. Po jej twarzy ściekały kolejne łzy, a ból stawał się coraz większy. Mężczyzna był brutalny i nie pozwalał jej na jakąkolwiek reakcję.

Na koniec zmienili pozycję. Nieznajomy chwycił ją mocno i podniósł do góry. Moja narzeczona była tym zaskoczona, jednak od razu zaplotła ręce na szyi i oparła nogi na jego przedramionach, ułatwiając mu dokończenie roboty. Mężczyzna nie potrzebował już dużo czasu. Kilka minut później rzucił ją z powrotem na kuchenny blat i spuścił się bez ostrzeżenia - na bluzkę i na częściowo odsłonięte piersi partnerki. Martyna odruchowo przejechała palcami wzdłuż cipki, a następnie roztarła na sobie spermę nieznajomego, oblizując koniuszki palców. Po raz pierwszy chwyciła go w dłonie. Zsunęła się ze stołu i wzięła go do ust, zlizując resztki tego, co miała na sobie.

W tym samym momencie spojrzała na przedpokój i dostrzegła swojego ukochanego. Postanowiłem poczekać do samego końca i nie demaskować tej ustawki. Uśmiechnąłem się i rozłożyłem ramiona, a Martyna wpadła we mnie bez chwili namysłu, całując i dziękując za to, co dla niej zrobiłem. Powiedziała mi też, że poczuła ulgę, gdy okazało się, że cała ta sytuacja związana z gwałtem była jedynie prezentem ode mnie.

Trzeba przyznać - emocje chwilami sięgały zenitu. Nie wiem, co czuła moja partnerka, ale z pewnością dla niej to było jeszcze mocniejszym doznaniem.

wtorek, 5 listopada 2019

Blog cuckold, wsparcie finansowe, pytania i seks opowiadania


Jak wiecie, w ciągu ostatnich kilku miesięcy pracowaliśmy nad naszymi opowiadaniami erotycznymi bardzo intensywnie - jest ich już naprawdę sporo, choć niektóre z historii były dla nas wyzwaniem. Musieliśmy sięgnąć pamięcią do naszych początków, co nie było wcale łatwe, choć wspólnie udało nam się wiernie odwzorować każdą z tych sytuacji.

Blog cuckold, wsparcie finansowe, pytania i seks opowiadania


Nasz blog cuckold prezentuje się też nieco lepiej od strony wizualnej, bo przez dłuższy czas nie mieliśmy nawet loga - nie sądziliśmy, że zyskamy tak wielu oddanych czytelników, za co jesteśmy wdzięczni. Co jakiś czas docierają do nas maile przepełnione nienawiścią, aczkolwiek nie łamiemy się, bo zdanie obcych i niezadowolonych ze swojego życia osób kompletnie nas nie rusza. Każdy niech żyje tak, jak chce i nie zamierzamy więcej na ten temat dyskutować, bo niektórym najzwyczajniej w świecie brakuje kultury i szacunku do drugiego człowieka - te wartości wynosi się z domu, więc tak naprawdę każdy powinien odpowiedzieć sobie sam na pytanie: jakim jestem człowiekiem?

Do rzeczy. Dociera do nas mnóstwo maili z pytaniami o cuckold czy bloga. Nie jesteśmy w stanie na nie odpowiadać, bo przy tysiącach odsłon dziennie, staje się to powoli niemożliwe. Musicie zrozumieć, że nie wynika to z braku szacunku - bywa, że siedzimy nad nimi przez trzy godziny na dobę, co przy normalnym funkcjonowaniu stanowi problem. Mamy dom, mamy pracę, mamy mnóstwo obowiązków. Szanujemy Was, a także Wasze seksualne problemy, ale naprawdę nie jesteśmy w stanie dłużej odpowiadać tak, jak dotychczas.

Na blogu pojawił się zupełnie nowy przycisk - przycisk "Przekaż darowiznę". Jako, że na blogu erotycznym nie możemy zarabiać na reklamach, to jedynie te darowizny wynagradzają nasze wysiłki. Jest ich naprawdę niewiele - zdaję sobie sprawę, że jesteście tu w jednym celu i w większości przypadków nie czujecie się związani z twórcami bloga o tematyce cuckold. Tym bardziej dziękujemy wszystkim tym, którzy wspierają nas drobnymi kwotami.

Każda darowizna umożliwia Wam dodanie krótkiej notki do przelewu np. za pomocą karty czy PayPala. W takiej notce możecie zadać nurtujące Was pytanie i zostawić adres mailowy, na który odpowiemy. Ograniczymy się tylko do odpowiedzi na takie właśnie notki. W zakładce kontakt wciąż macie adres mailowy, który umożliwi Wam skontaktowanie się z nami w celach biznesowych. W takim wypadku nie wymagamy wcześniejszej donacji. Wszelkie pytania dotyczące seksu, związków czy cuckold kierujcie do nas za pomocą opcji "Przekaż darowiznę". Osoba najbardziej hojna w danym miesiącu otrzyma paczkę z naszymi prywatnymi filmami - myślę, że warto, ale to już sami ocenicie.

Na sam koniec - jeśli nie masz zamiaru wesprzeć nas finansowo, to prosimy przynajmniej o zaobserwowaniu naszego bloga (opcja widoczna na pasku po prawej stronie). Wasze wsparcie naprawdę bardzo wiele dla nas znaczy - każda wzmianka na Waszych profilach, stronach czy blogach jest dla nas niezwykle istotna. Jeżeli znajdą się osoby, które choć w małym stopniu przyczynią się do rozwoju naszego bloga erotycznego, to będzie nam bardzo miło.

Przyłapana Przez Chłopaka Na Zdradzie z EX | Cuckold

To był jeden z tych dni, kiedy nuda w naszym wspólnym mieszkaniu z Kubą aż wylewała się z kątów. Mój ukochany miał wrócić później z pracy, a...